Archiwa kategorii: Z życia Koinonii

Koinonia Jan Chrzciciel w kraju i na świecie

Koinonia Jan Chrzciciel aktualności

Koinonia Jan Chrzciciel

Oaza Nowy Radzic

Wielkanoc 2018

Dominika

Chrystus Zmartwychwstał i my razem z Nim! Siostry i Bracia, drodzy Przyjaciele, niech Święta Zmartwychwstania Pana ożywią w nas doświadczenie bycia jednym Ciałem, którego pasterzem jest zwycięski Baranek! Z najserdeczniejszymi życzeniami, Iwona Sułek Krajowy Koordynator Koinonii Jan Chrzciciel

The post Wielkanoc 2018 appeared first on Koinonia Jan Chrzciciel.



Koinonia Jan Chrzciciel


Oaza Błotnica

Dzień Koinonii w Tymieniu

Filip
W niedzielę 22 kwietnia w Tymieniu przeżyliśmy wspólnie dzień Koinonii. Ponad 50 osób uczestniczyło we wspólnym uwielbieniu, nauczaniu przygotowanym przez Monikę oraz Eucharystii. Nie zabrakło też świadectw braci i sióstr działania żywego Jezusa w ich życiu. Piękna pogoda sprzyjała wspólnym…


Sorry, the http://koinoniagb.pl/feed feed is not available at this time.




Feed aggregation powered by Syndicate Press.

Więcej wiadomości

z Polski
ze świata

Rozpoczęła się Przystań z Jezusem


Trwa Przystań z Jezusem. Ewangelizatorzy słuchają słowa Bożego, modlą się i przygotowują do głoszenia Dobrej Nowiny.
Akcja ewangelizacyjna w Kołobrzegu wystartuje w piątek, ale jej uczestnicy już intensywnie się do niej przygotowują. 160 ewangelizatorów rozpoczęło w poniedziałkowy wieczór rekolekcje, prowadzone przez biblistę z Indii, o. Jose Maniparambila. Do Gościna, gdzie spędzą tydzień, przyjechali nie tylko z całej Polski, ale także z Meksyku, Słowacji i Czech.

Od jutra rozpoczyna się część warsztatowa, prowadzona wspólnie przez Szkołę Nowej Ewangelizacji i wspólnotę Koinonia Jan Chrzciciel. W ramach warsztatów odbędą się m.in. Kurs Kerygmat i Kurs Świadectwo.

Uczestnikom Przystani towarzyszy, jak zwykle, biskup koszalińsko-kołobrzeski, Edward Dajczak.

Wydarzenie transmituje Telewizja Dobre Media.
Więcej o tym na stronach koszalińskiego Gościa.

W Rymaniu ewangelizuje się radością

Fot.: Karolina Pawłowska / GN

Wczoraj w Rymaniu, na miejscowym stadionie, z inicjatywy parafii pw. Św. Szczepana, odbył się Piknik Rodzinny. Animowały go miejscowe wspólnoty, zasilone przez Koinonię Jan Chrzciciel z Błotnicy, która rozkręcała zabawę dzieci i koncert uwielbienia.

– Piknik to z jednej strony zaproszenie do wyciągnięcia z domów całych rodzin, a z drugiej sposób na głoszenie Dobrej Nowiny tym, którym do kościoła zupełnie nie po drodze – powiedziała w rozmowie z „Gościem Niedzielnym” Beata Oleksiewicz,  z rymańskiej grupy Odnowy w Duchu Świętym.

Było radośnie i każdy, niezależnie od wieku, mógł znaleźć coś dla siebie. Relację i zdjęcia znajdziecie na stronach lokalnego „Gościa Niedzielnego”.

Wielka ewangelizacja Szczecina

Fot.: Piotr Kołodziejski / Radio Szczecin
Fot.: Piotr Kołodziejski / Radio Szczecin

Od 24 do 31 maja członkowie różnych wspólnot i ruchów kościelnych wyruszyli na ewangelizację Szczecina. Byli na placach, w środkach transportu, w szpitalach, ośrodkach dla bezdomnych i w wielu innych miejscach, gdzie na co dzień nie głosi się Ewangelii. Pomysłodawcami tygodnia ewangelizacji w Szczecinie byli Misjonarze Miłosierdzia, a koordynował ją Wydział Duszpasterski Kurii Metropolitalnej w Szczecinie.

– Co Cię najbardziej dotknęło z tego całego tygodnia? – zapytaliśmy Piotra Chwalisza z Koinonii Jan Chrzciciel w Szczecinie.

– Że warto to robić. Przede wszystkim jestem dumny z mojego Kościoła Szczecińsko-Kamieńskiego, że dał mi taką możliwość. Ja się czułem uprzywilejowany. Byłem w tych miejscach wcześniej – kilka miesięcy albo kilka lat wcześniej. Ewangelizowaliśmy tam indywidualnie i wspólnotowo, ale to teraz, to było przedsięwzięcie zakrojone na większą skalę i posiadające większą identyfikację. Była to ewangelizacja w autorytecie Kościoła. Czujesz się w tym bezpieczniej, niż kiedy chodzisz i zaczepiasz ludzi. Uderzyło mnie również, że znajdowały się osoby, z którymi można było dłużej porozmawiać i które się w tej rozmowie potrafiły otworzyć mimo początkowej nieufności. Podchodzili świadkowie Jehowy, podchodzili zielonoświątkowcy, podchodziły osoby zranione…
Oczywiście były rzeczy, które można by dopracować. Lepiej, żeby ewangelizacja nie polegała wyłącznie na zapraszaniu na mszę, jak to się zdarzało niektórym ewangelizatorom. Ale uderzający był zapał młodych ludzi, którzy, chociaż bez większego przygotowania teoretycznego, bo 200 ewangelizatorów uczestniczyło jedynie w dwóch jednodniowych spotkaniach przygotowujących, to pomimo wszystko, oni mieli odwagę wyjść na ulicę i głosić.

– Jakich owoców można się spodziewać Twoim zdaniem?

– Był to jakiś pozytywny ferment w mieście. Ileś osób napewno zostało dotkniętych. Ja brałem udział w ewangelizacji przez cztery dni. Jednego dnia chodziliśmy z siostrą ze wspólnoty w okolicach placu, na którym odbywała się ewangelizacja. Pięć osób, zatrzymało się i porozmawiało z nami, a dwanaście nie było zainteresowanych.

– To niezły wynik.

– Tak. A dodatkowo niektóre z osób, które się nie zatrzymały, przyjęły nasze ulotki z programem ewangelizacji, czyli też nie były zupełnie na nie. Działo się to w sobotę, więc to pewnie też skutek tego, że w weekend ludzie się tak nie spieszą. Niektórzy zatrzymują się choćby grzecznościowo. Mimo wszystko widać na twarzach poruszenie.
Jednym z elementów tej tygodniowej ewangelizacji był „Marsz Światła”. Zaczynaliśmy go grupą kilkudziesięciu osób, a na koniec było nas kilkaset, jeśli nie tysiąc. Ludzie dołączali się po drodze – mówi na koniec Piotr.

Więcej informacji i zdjęć można znaleźć na stronach Radia Szczecin.